niedziela, 18 kwietnia 2010

Like in movies

Przyjaciele...hm nie będę się rozpisywać do czego taka instytucja służy i jak wiele potrafi znaczyć, ile zmienić oraz kiedy się najbardziej przydaje:D, bo pewnie wiecie.


Zdjęcia nie są photoshopowane, ale autentycznie zrobione w takim filmowym automacie do zdjęć znajdującym się koło Multikina w Złotych Tarasach- nie wiem czy kiedykolwiek robiliście sobie foty w takiej budce, ale ubaw jest ogromny, wierzcie mi na słowo (najlepsze jest to,że ludzie na ekraniku zewnętrznym widzą jak robicie te foty w środku-śmieszne to jak oglądacie, ale różnie bywa jak się jest oglądanym:D)

Me and my best Friend on photos from Photo Machine ♥ (it's not photoshop my dears^^)

Photobucket


Dzięki Piętuniu:*

piątek, 16 kwietnia 2010

Hidden Peacock

Kolejna porcja pięknych Połomkowych zdjęć w dziwnych zakamarkach pobliskiego parku (po ciemku w życiu byśmy tam nie zaszli). Wiosna pełną piersią, a ja zamiast biegać po sklepach muszę się zacząć ostro uczyć do sesji:/ Na szczęście istnieje coś takiego jak "Zakupy przez internet" i Pan Listonosz vel Całoroczny Święty Mikołaj, który mnie regularnie odwiedza, a często nawet chwilę pogadamy.
Mała dygresja po wizycie Pięty w Warszawie- bardzo widać na ulicy kto czyta modowe blogi i przegląda strony związane ze stylem- ten internetowy jest bardzo charakterystyczny. Swoista subkultura?:D


Ps. Co do zeszłego tygodnia to się nie będę wypowiadać. Każdy go przeżył na swój sposób i to jego sprawa.

Another beautiful photos took by Połomka in strange recesses of local park (but after sunset we wouldn't dare to go there). Spring in blooming right now, but I in stead of going shopping, must studying really hard for mid terms:/ However fortunately exist something like "On-line Shopping" and Mr. Postman vel All year Santa, who visit regularly and even we chat for a while.
Little piece of thought: on the street you can see who visit fashion blogs and read side connected to style- this style is very characteristic. Like new subculture?:D

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photos By Połomka
Hat- H&M
Coat- Atmosphere
Jumper- Vila
Necklace- H&M
Tights- H&M
Fur Bag named "teddy"- Top Secret
Flower- Solar
Earrings- Six
Shoes- Some local shop with "made in china" shoes:D

wtorek, 6 kwietnia 2010

Wake up in Toronto

Święta,święta i po świętach. Wracamy z oczyszczonymi głowami i torbami świątecznej wałówki^^ Nie chce mi się, muszę się przyznać, nic a nic, nawet strój jest prosty i wygodny- ostatnio zakochałam się w męskich koszulach o małych rozmiarach(na mojego brata były by idealne:D), lecz luźnych. W takim stroju teraz żadne długie wykłady mi nie straszne. Wdech wydech i zaczynamy następny roboczy tydzień...


So Easters ends as quickly as it starts. We come back with cleaned heads and bags full of home made food^^
I must admit that I don't want to do anything, soo lazy, even my outfit is simple and comfortable- now I'm in love with men shirts, smile sizes(they will be perfect for my brother:D) but quite loose-fitting. In this cloths no lectures are scary for me. Breathe 1,2,3 we start another busy week.

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket


Photos by Połoms

Shirt- Sh
Acid Jeans- River Island
Necklace- H&M
Shoes- Atmosphere

poniedziałek, 29 marca 2010

Personal taste

Popołudnie niedzielne uznaje za bardzo udane. W sumie po raz pierwszy miałam spotkanie pierwszego stopnia z inną blogerką MegWearsViolet warszawską. Przespacerowałyśmy dużą większość starówki, raczyłyśmy się kawą i korzystałyśmy z pięknego słońca o właśnie tak!
Dziękuję za dziś^^

Sunday's afternoon I recognize as successful. For a very first time I had face to face meeting with another Warsaw's blogger MegWearsViolet. We walked through most of the old town, treat ourself delicious coffee and took advantage of beautiful sun like this!
Thanx for today^^

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket



Warkocz dziełem Ani/Plait by Ania:*
Photobucket

Photobucket


Photos by MegWearsViolet

Dress-h&m
Jacket- Vero moda
Shoes- Zara
Ring- h&m
Earrings- India Shop in Toruń
Necklace- DIY

piątek, 26 marca 2010

Weekend begins!

Wybrałam się po tych wielu naukowych trudach do kosmetyczki by wykonać malowanie pazurków w koreańskim stylu. Wierzcie mi na słowo, ale takie malowanie w Korei Południowej jest szalenie popularne wśród celebrities ostatnio (np. moje ulubione Brown Eyed Girls). Panienka w salonie robiła wielkie oczy, ale podjęła się zadania^^ Oto efekt.:

After many studying difficulties I visited beautician to paint my nails in Korean style. Believe me or not but it very popular among South Korean celebrities nowadays(like my favourite Brown Eyed Girls). Girl in parlour made really big eyes, but she undertake the task and this is a result:
Photobucket

Photobucket




Życzę wszystkim miłego weekendu-ja mam baaardzo dużo planów^^
Have a nice weekend-I've maaany plans already^^

środa, 24 marca 2010

Even Topshop loves My Dog

Wszyscy co znają mnie bliżej wiedzą, że mam obsesje na punkcie swojego pieska, mimo też że mieszka jakieś 200km ode mnie na co dzień, a odwiedzany w co 3 weekend nie odstępuje mnie na krok. Miłość nadbrała materialnych kształtów, gdy zobaczyłam ten oto piękny, ciepły i okropnie obłażący sweter. Oczywiście piesek na swetrze nie oddaje nawet 1/100 uroku mojej Luni, ale pewne podobieństwa dostrzegam^^

Everyone who knows be a little bit more, know that I have obsession about my puppy, even though she live about 200km away from me, but when I visit her on every third weekend she is all the time by my side. My love to her became a thing when I saw this beautiful, warm and awfully peeling off sweater. Of course dog on sweater can't show even 1/100 charm of mine Luna, but I can see some similarities^^


Photobucket


Photobucket



Photobucket


Photobucket

Photos by Justynka

Sweater- Topshop
Boots- Bronx
Hat- my from ages ago
Leggings- no name(allegro)
Bag- Atmosphere
Lipstick- Inglot
Watch- Stradivadius
Earrings- DIY


Ps. Kaś osoba pseudogotująca czyli pierogów nie zrobię, ale kimchi jjigaej owszem^^przedstawia:
Dziś na obiadek kimchi jjigae czyli tradycyjna koreańska zupę na bazie Kimchi

Składniki
3 łyżki oleju roślinnego
100 g boczku
4 garści kimczi
8 ząbków czosnku
4 łyżeczki koreańskiego bulionu wołowy w proszku
250 ml wody
8 plasterków tofu, grubości 1 cm
6 małych dymek(mała cebulka jeszcze ze szczypiorkiem)

Przygotowanie
Pokroić boczek w kostkę. Obrać czosnek. Dymkę oczyścić i pokroić na plasterki.
Plasterki tofu przekroić na pół. W głębokim rondlu mocno rozgrzać olej, wrzucić boczek,
posypać bulionem i mieszając smażyć ok. 15 minut, aż mięso będzie gotowe. Włożyć kimczi i pokrojony na plasterki czosnek,
wlać wodę, doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu 5-10 minut. Dołożyć tofu, posypać
dymką
i chwilę podgrzewać, aż tofu będzie ciepłe. Rozłożyć do czterech ogrzanych miseczek i podawać.

Wyszła mi chyba troszkę mniej pikantna niż ta którą jadłam w restauracji(rany przez ok 20min nie czułam smaku tylko palące gardło!),ale i tak była pyszna^^
Efekt:
kimchi jjigae
Smacznego*

środa, 17 marca 2010

Morningstar Lily

Ostatnio stało się ze mną coś dziwnego. Zamiast trzymać się moich czerni i wielu innych ciemnych kolorów, w sklepach ciągnie mnie do...pudrów, lekkich róży, kremów. Sukienkę mam jeszcze od listopada, jakoś nie miałam okazji jej jeszcze pokazać. Buty nie wiem czemu przynoszą mi na myśl Stewardesse, muszę coś z nimi zrobić nie do końca mi się podobają.

Lately something strange happen to me. In stead of staying with my black and many other dark colours, in shops sense drag me to...pounders, light pinks and creams. This dress I bought in November but I hadn't had a chance to show it yet. Shoes remind me about Stewardess I don't know why, but I must change something in them I think.


Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photos by Justynka
Dress- H&M
Sweater- Reserved
Tights- no name
Shoes- H&M
Coat- H&M
Fur- H&M
Gloves- no name
Belt- Reserved

Piosenka Cudownych Brown Eyed Girl- My Style na dziś/ Song of wonderful Brown Eyed Girls- My Style for today: